Wyszukaj w serwisie:
Lipiec 2010
Pn Wt Sr Cz Pi So Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
 
2010-07-29
Terroryzm i konflikty w Cerkwi na Ukrainie
Wybuch bomby w cerkwi na Zaporożu, podlegającej Patriarchatowi Moskiewskiemu, z pewnością...
 
2010-07-29
Rekontrukcja Powstania Warszawskiego we Wrocławiu
Zaproszenie nie tylko dla...

O mnie
Zapraszam
Blog
Moje artykuły
Moje publikacje
Moja poezja
Recenzje książki
Wywiady
Wywiady Video
Solidarność
Ormianie
Kresy Wschodnie
Ludobójstwo
Fundacja im. Brata Alberta
Smoleńsk 2010
Galerie
Odeszli do Pana
Linki
Home

Blog
Doktoraty w cieniu ludobójstwa   2009-07-01
 

Pozytywnym efektem pikiety pod KUL jest to, że wiele gazet napisało o powodach protestu. Już o świcie dzwonią do mnie Kresowianie informjąc, gdzie i co się ukazało. Wszystko zamieszczam na stronie, Przy okazji polecam swój najnowszy felieton w "Gazecie Polskiej" pt. "Odważne Prabuty".

Doktoraty w cieniu ludobójstwa

Tomasz Nieśpiał 01-07-2009
Honoris Causa KUL. Uczelnia nada go m.in. Wiktorowi Juszczence. Przeciw jego kandydaturze protestuje ks. Isakowicz-Zaleski

Najwyższe uczelniane wyróżnienie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego otrzymają dziś prezydenci: Polski – Lech Kaczyński, Litwy – Valdas Adamkus, Ukrainy – Wiktor Juszczenko, Łotwy – Valdis Zatlers, i Estonii – Toomas Hendrik Ilves (dwaj ostatni nie przyjadą do Lublina). Szóstym doktorem honorowym zostanie Stanisław Szuszkiewicz, opozycjonista i były przewodniczący Rady Najwyższej Białorusi.

W ten sposób KUL włączy się w obchody 440-lecia unii lubelskiej, na podstawie której z Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów. Władze uczelni tłumaczą, że nadanie doktoratów to symboliczne uhonorowanie narodów, które w 1569 roku wchodziły w skład nowo utworzonego państwa.

Jednak od wielu tygodni przygotowania do obchodów rocznicy upływają pod znakiem protestów przeciwko kandydaturze prezydenta Ukrainy.

– Gloryfikator morderców Polaków, Żydów i Ormian – tak o Juszczence mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który jest jednym z najzagorzalszych przeciwników uhonorowania przez KUL ukraińskiego przywódcy. Wczoraj rozpoczął w Lublinie dwudniowy protest.

– Wiktor Juszczenko patronuje imprezom, na których hołduje się zbrodniarzy z OUN-UPA i zabiega o nadanie praw kombatanckich ukraińskim nacjonalistom odpowiedzialnym za ludobójstwo na Wołyniu – mówił ks. Isakowicz-Zaleski, któremu towarzyszyli świadkowie tamtych wydarzeń.

– Człowiek, który stawia pomniki banderowcom, ma zostać doktorem honoris causa uczelni noszącej imię Jana Pawła II. To profanacja! – oceniła Janina Kalinowska, której UPA zamordowała w 1943 roku całą rodzinę.

– To wielka zniewaga dla wszystkich niewinnych ofiar, które zginęły tylko dlatego, że były Polakami. To akt haniebny – dodawał Jan Niewiński, były żołnierz AK i ostatni żyjący dowódca samoobrony wsi Rybcza na Wołyniu.

Po wspólnej konferencji przeciwnicy doktoratu dla Juszczenki pojawili się przed siedzibą KUL, gdzie rozwiesili transparenty: „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary!”, „Doktorat dla Juszczenki, hańba dla KUL”.

Władze uniwersytetu nie komentowały pikiety. – Każdy może protestować – powiedziała Beata Górka, rzecznik prasowy KUL.

Uroczystość nadania doktoratów rozpocznie się o godzinie 13 w auli głównej uniwer- sytetu. O godzinie 18 w sąsiadującym z budynkiem KUL hotelu odbędzie się wykład ks. Isakowicza-Zaleskiego “Przemilczane ludobójstwo na Kresach i gloryfikacja zbrodniarzy z OUN-UPA”.

Rzeczpospolita

Protest przed budynkiem KUL. (© Fot. Małgorzata Genca)

Kurier Lubelski Artur Jurkowski

2009-06-30 21:40:04, aktualizacja: 2009-06-30 21:40:04

"Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary" - to jeden z transparentów, pod którym przed gmachem KUL protestowali kresowiacy i rodziny ofiar pomordowanych w wyniku działalności UPA. Nie godzą się na przyznanie tytułu doktora honoris causa tej uczelni prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence.

- Dokona się akt hańby i profanacji, zniewagi setek tysięcy pomordowanych, gdy tytuł doktora honoris causa otrzyma gloryfikator morderców - podkreślał płk. Jan Niewiński, prezes Kresowego Ruchu Patriotycznego.

Skąd oskarżenia? - Wiktor Juszczenko nadaje odznaczenia byłym członkom UPA, stawia im pomniki. Chce, by mieli prawa kombatanckie. To niemal tak, jakby kanclerz Niemiec Angela Merkel wystąpiła o podobne prawa dla funkcjonariuszy gestapo czy SS - dodawał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Wiktor Juszczenko jest jednym z sześciu przedstawicieli państw wchodzących w skład ziem dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, którym Senat KUL nadał tytuł doktora honoris causa. Mają zostać wręczone jutro, w ramach obchodów 440. rocznicy podpisania unii lubelskiej.

- W głowie mi się nie mieści, aby tak szacowna uczelnia, jaką jest KUL, nadała to wyróżnienie Juszczence - podkreślała Janina Kalinowska z Zamościa, której rodzice i brat zginęli od kul UPA na Wołyniu. Na wschodnich kresach w latach II wojny światowej ukraińscy nacjonaliści zamordowali, często w bestialski sposób, ok. 130 tys. osób.

Uczelnia nie komentuje wystąpienia kresowiaków. - Każdy ma prawo do protestów. To wolny kraj - stwierdziła Beata Górka, rzeczniczka KUL.

Na jutro kresowiacy zapowiadają kolejne pikiety.

Także jutro o godz. 18 ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wygłosi w hotelu Mercure Unia wykład pt. "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na kresach wschodnich II RP". Wstęp wolny.

Pikietowali przed KUL, przyjdą na obchody rocznicy Unii Lubelskiej

Dziennik Wschodni, 1 lipca 09, Miłosz Bednarczyk

Doktorat honoris causa dla prezydenta Juszczenki to zniewaga tysięcy zamordowanych Polaków - grzmią środowiska kresowe. I protestują przeciwko dzisiejszej uroczystości na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Fałszując historię, Juszczenko sprawia, że kaci stają się bohaterami. I taki człowiek teraz dostanie tytuł doktora honoris causa katolickiej uczelni.

(Fot. Karol Zienkiewicz)

- Mówię to z wielką goryczą, ale często żałuję, że dożyłem tych lat - mówi Jan Niewiński, ostatni żyjący dowódca polskiej samoobrony na Wołyniu. - Doktorat honoris causa dla Wiktora Juszczenki będzie aktem zniewagi 200 tys. zamordowanych w 1943 r. I dokona się go na katolickiej uczelni. To niepojęte.

Senat KUL zdecydował o nadaniu tytułów doktora honoris causa przedstawicielom narodów, które niegdyś tworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów, a więc polskiego, litewskiego, estońskiego, łotewskiego, białoruskiego i ukraińskiego. Odbiorą je dziś szefowie i wysłannicy tych państw. Z Ukrainy przyjedzie prezydent Wiktor Juszczenko.

- Ten człowiek stawia bandytom pomniki, zmienia dla nich nazwy ulic - grzmi Janina Kalinowska, która przeżyła ludobójstwo z 1943 r. - A ci bohaterowie z bandy UPA (Ukraińskiej Powstańczej Armii - red.) przyszli do mojego domu i zamordowali mamę, tatę i brata. Upadające ciało mamy przewróciło się na mnie, dzięki czemu przeżyłam. A i tak dobrze, że nie zabili mojej rodziny siekierami, że nie wydłubywali oczu.

- Wiktor Juszczenko objął patronatem uroczystości ukraińskich organizacji faszystowskich, antysemickich i antypolskich. Wystąpił o prawa kombatanckie dla byłych członków UPA. To tak, jakby Angela Merkel wystąpiła o takie prawa dla gestapo czy SS - porównuje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Kresowianie wysłali do rektora KUL list protestacyjny. - Nie otrzymaliśmy odpowiedzi - zaznacza ks. Isakowicz-Zaleski. - Ale my nie będziemy milczeć. Nam chodzi o prawdę.

Wczoraj po południu, z transparentami: "Doktorat dla Juszczenki, hańba dla KUL” i "Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” kresowiacy przyszli pod KUL. Zastali zamknięte drzwi. - Szkoda, że ksiądz rektor nie ma odwagi cywilnej, żeby z nami porozmawiać - grzmiał przez megafon ks. Isakowicz-Zaleski.

Okazało się, że pół godziny wcześniej uczelnię zamknęło Biuro Ochrony Rządu, które zabezpieczyło ją na dzisiejsze uroczystości. - Żyjemy w wolnym kraju, każdy ma prawo protestować - mówi Beata Górka, rzecznik uczelni. Zarzutów środowisk kresowych KUL jednak nie komentuje. Podobnie, jak Konsulat Ukrainy w Lublinie.

Kolejne protesty odbędą się w trakcie dzisiejszych uroczystości.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Wiktor Juszczenko gloryfikuje zbrodniarzy

Leszek Wójtowicz, Dzienni Wschodni 29 czerwca 09

Najwyższa pora odkłamać historię, a Wiktor Juszczenko gloryfikuje zbrodniarzy wojennych - uważają środowiska kresowe i przystępują do protestu przeciwko przyznaniu przez Katolicki Uniwersytet Lubelski doktoratu honoris causa prezydentowi Ukrainy. Plan wystąpień zdradzą jutro.

Trwają ostatnie przygotowania do uczczenia 440 rocznicy Unii Lubelskiej. Gruszek w popiele nie zasypiają środowiska kresowe.

- Wiktor Juszczenko nie tylko gloryfikuje katów społeczności polskiej, żydowskiej i ormiańskiej, ale nadaje też zaszczyty zbrodniarzom, stawia im pomniki oraz walczy o ich prawa "kombatanckie” - uważa ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, organizator akcji protestacyjnej.

Podkreśla, że taka polityka wymaga potępienia.

- Nie tylko w imię prawdy historycznej, ale przed wszystkim ze względu na pamięć setek tysięcy ofiar, których kości do dziś rozsypane są bez należytego pochówku - mówi duszpasterz Ormian w Polsce południowej.

Senat lubelskiej uczelni podjął uchwały o nadaniu tytułów doktora honoris causa KUL przedstawicielom narodów, które niegdyś tworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów, a więc polskiego, litewskiego, estońskiego, łotewskiego, białoruskiego i ukraińskiego. Kresowiankom nie podoba się kandydatura prezydenta Juszczenki.

- Bo to pierwszy nacjonalista - uważa Janina Kalinowska, przewodnicząca zamojskiego Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu.

Kresowianie najpierw zbierali podpisy przeciwko decyzji KUL, teraz zamierzają czynnie protestować. Jutro o godz. 13 w Hotelu Grand Lublinianka rozpocznie się konferencja prasowa, na której zostanie przedstawiony plan protestów.

Udział w niej - oprócz ks. Iskowicza-Zaleskiego - wezmą m.in. Jan Niewiński, dowódca samoobrony wsi Rybcza na Wołyniu w 1943 r., Ewa Siemaszko, autorka monografii "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej na Wołyniu 1939-1945”, a także ocalali świadkowie ludobójstwa oraz przedstawiciele organizacji kresowych i niepodległościowych.

- Gdyby w ostatniej chwili doszło do prób zablokowania sali, to są przygotowane miejsca awaryjne - zastrzega ks. Tadeusz.

Pojutrze, w więc w dniu nadania tytułów doktora honoris causa, ks. Isakowicz-Zaleski wygłosi w hotelu Mercure Unia wykład "Przemilczane ludobójstwo na Kresach i gloryfikacja zbrodniarzy z OUN-UPA na Ukrainie”. Początek - godz. 18.



 
powrót do listy wpisów

Ks. Tadeusz
Isakowicz-Zaleski
Studio64 effata
Prawa autorskie do umieszczonych tekstów | Kontakt
Jesteś 3460113 gościem na mojej stronie od godz. 12.00 dnia 01.06.2007